Zakończyła się runda zasadnicza w rozgrywkach Ligi Kobiet XXXI edycji Szczecińskiej Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej (SALPS). Przed nami najbardziej wyczekiwana część sezonu – runda finałowa, która zapowiada się niezwykle emocjonująco.
W obecnych rozgrywkach udział bierze siedem zespołów. W rundzie zasadniczej zespoły rozegrały dwie rundy systemem „mecz i rewanż”. Na ich podstawie wyłoniono dwie grupy finałowe: zespoły z miejsc 1–4 oraz 5–7.
Do rundy finałowej drużyny przystępują z dorobkiem punktowym wypracowanym w rundzie zasadniczej. W jej ramach każda ekipa rozegra jeszcze po jednym meczu w swojej grupie. Gospodarzami spotkań będą zespoły wyżej sklasyfikowane po rundach zasadniczych – pod warunkiem dostępności hali. Wyniki tych spotkań zostaną doliczone do tabel końcowych, które wyłonią ostateczną klasyfikację sezonu.
Runda zasadnicza dostarczyła wielu emocji i ciekawych wydarzeń. Na szczególne wyróżnienie zasługuje historyczny moment dla zespołu Agryf, który 24 stycznia 2026 roku po raz pierwszy w historii swoich występów w SALPS wygrał seta – pokonując Szczecinianki 25:18.
Kolejną interesującą informacją jest transfer Ewy Kwiatkowskiej, która dołączyła do zespołu Venus z Milo. Zawodniczka ta zakończyła po ubiegłym sezonie występy w ekstraklasowym Chemiku Police, co z pewnością podnosi poziom sportowy ligi.
Nie zabrakło także niespodzianek na parkiecie. W zaległym meczu nr 3 drużyna PUM poniosła pierwszą porażkę w sezonie, przegrywając u siebie 2:3 ze Szczeciniankami. Tym samym „czarny koń” tegorocznych rozgrywek stracił miano niepokonanego zespołu.
Duże emocje przyniósł również ostatni zaległy mecz I rundy rozegrany 19 lutego. Spotkanie trwało aż 100 minut i obfitowało w długie wymiany oraz efektowne obrony w polu. Kulminacją był dramatyczny IV set zakończony wynikiem 29:27, a całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Przecławia, który zdobył cenne 3 punkty.
W XIII kolejce AZS PUM po raz drugi pokonał Perełki 3:1, umacniając się na pozycji lidera tabeli. Mimo to walka o mistrzostwo XXXI edycji SALPS pozostaje otwarta – w grze o tytuł liczą się aż cztery zespoły.
Runda finałowa przyniesie również pewne wyzwania organizacyjne. Mecze Agryf – Szczecinianki oraz AZS PM – Szczecinianki zostaną rozegrane na halach gospodarzy, ponieważ drużyna Szczecinianek nie dysponuje obecnie własnym obiektem.
Jedno jest pewne – tak emocjonującej końcówki sezonu Liga Kobiet SALPS jeszcze nie miała. Przed nami decydujące starcia, które rozstrzygną losy mistrzostwa.









